<aside> ☕
Jeśli moje notatki Ci pomagają, postaw mi kawę na BuyCoffee.to/notatkihakera!
</aside>
Gdy ludzie myślą o hackingu jako ścieżce kariery zawodowej zwykle chcą dużo zarobić. Niekiedy zdarza im krytykować, a nawet wyśmiewać pasjonatów, ruch Anonymous czy zwykłych freaków.
Ile nienawiści trzeba w sobie nosić, by obrażać takich wolnoduchów. I to wszystko dla ideii życia we współczesnej Fordlandii oraz pracy w korporacji przy dłubaniu webówek oraz hackowaniu API?
Wiesz co? - da się być ninja z klasą! I to jeszcze dziś. Przygoda zaczyna się teraz!
Zacznijmy od krótkiego filmiku edukacyjnego.
https://www.youtube.com/watch?v=-LL6NPUevGk
Archetyp bycia wojownikiem-ninja da się rozwijać w dzisiejszych czasach. I nie chodzi tutaj o dobycie miecza samurajskiego i zabijanie wrogów. Oczywiście, ten artykuł na pewno czytają młode zabijaki. Jednak to nie jest to o czym mówię.
Połączenie zdobywania praktycznych umiejętności hakerskich z treningiem ninja jest całkowicie możliwe i do wykonania. Dzisiaj naukę takich rzeczy przyśpiesza sztuczna inteligencja, więc jest mniejsza szansa, że na początku utkniesz w bash’u lub później jako pentester.
Nawet gdyby świat się diametralnie zmienił przez ogromny blackout, to jesteś jednym z pierwszych, który będzie pracował nad odbudową technologii lub kimś będzie wykorzystywał ją do swoich celów - celów przetrwania.
Dzisiaj ucząć się rzemiosła ninja, uczysz się jak radzić sobie w sytuacji zagrożenia. Przykładowo - umiejętności, które posiadasz powinny pozwolić Tobie na skok z dużej wysokości na boso, na kamienie i nie uczynienie z siebie przy tym kaleki. Musisz umieć wbiec na wysoką ścianę tak by móc sprawnie dostać się wyżej. Musisz umieć płynnie pokonywać przeszkody, murki, barierki - z gracją, częściowo jak traceur trenujący parkour. Musisz nie bać się przeskoczyć pomiędzy budynkami na dużej wysokości i dobrze wiedzieć kiedy spadaniesz a kiedy dasz radę.
Musisz wiedzieć jak zbudować w sobie siłę a nie wygląd. Ba! Możesz być nawet otyły a mimo tego zachowywać witalność i mieć siłę większą, niż niejeden trenujący na siłowni. W ogóle - zapomnij o siłowni. To nie jest miejsce dla Ciebie! Cały biznes-fit to jedna wielka ściema. Zacznij ćwiczyć kalistenikę. Prawda jest taka, że ćwiczenie z ciężarami na siłowni niszczy stawy, nawet jakbyś pił dużo mleka. Pewien człowiek ćwiczył ponad 20 lat na siłowni i owszem - uzyskał piękną sylwetkę, ale ma 50 lat i żona musi dźwigać za niego zakupy, bo nie może nic ciężkiego podnieść.
Koniecznie przeczytaj od deski do deski książkę Paul Wade - Skazany na Trening (click!). Opisuje on spartańską sztukę ćwiczeń z własną masą ciała, która przetrwała tylko w więzieniach. Ta książka pokaże Tobie jak na prawdę wygląda biznes fitnes, jaką jest ściemą i przede wszystkim nauczy ciebie jak zwiększyć swoją realną siłę!
Powiem Ci na swoim przykładzie, że pomimo wielu lat ćwiczeń, wypadek spowodował, że na początku mocno schudłem a potem próbując to nadrobić - mocno przytyłem. I mimo tego nie straciłem siły i byłem w stanie pracować przy wycince drzew, ogrodnictwie a nawet przy hardcorowym sprzątaniu. Poza tym po ogólnym osłabieniu byłem w stanie zachować na tyle siły, by, w tym osłabieniu - móc zrobić gwiazdę czy w tej otyłości wykopać solidny dół i na zimnie podlać cały ogródek.
Jeśli nie masz gdzie lub nie chcesz zapisywać się do lokalnej grupy osób trenujących ninjutsu (tzw. dojo). To w takiej sytuacji polecam tą oto stronę, gdzie pwszystkiego się nauczysz za darmo jak profesjonalista - https://www.akban.org/.
Potrzebujesz jedynie miejsca, w którym znajdziesz na takie ćwiczenia przestrzeń.
Te nie łatwo jest zdobyć, ale mogę dać Ci radę. Jeśli chcesz być jak szpieg - szukaj wiedzy jak najbardziej praktycznej. Szukaj sposobów na gotowe ataki i wyznacz sobie cele, które chcesz osiągnąć. Jeśli chcesz po prostu hackować, możesz spróbować zostać hardware hacker’em lub postawić sobie za cel przerobienie jakiegoś szkolenia OffSec. Wybieraj dziedziny, które jak najbardziej zbliżają Ciebie do umiejętności szpiegowskich a nie są tylko nudną techniczną gadaniną (ale czasami warto!). Na notatki-hakera.pl warto również przeczytać “Jak zostać hackerem?” czy samodzielnie przejść przez kurs “WiFi Hacking 202”. Dowiesz się jak podsłuchiwać w sieci, i ogólnie jaki sprzęt należy posiadać do hackingu.
Ucz się ziołolecznictwa. Na początku dla przyjemności otwórz się na Yerba Mate, dowiedz się co to herbata czerwona pu-erh lub spróbuj Ilex Guayasa. Ktoś kiedyś mówił, że można przejść się przez las i nieźle się najeść, nie zabijając przy tym żadnej zwierzyny. Dowiedz się jak!